Domowa nalewka jest już gotowa, ale nie wiesz, ile właściwie ma procent? Tego nie da się sprawdzić tak łatwo jak w przypadku czystej wódki czy spirytusu. Nalewka zawiera cukier, sok z owoców i inne składniki, które wpływają na pomiar. Dlatego zwykły alkoholomierz zanurzony bezpośrednio w trunku może pokazać błędny wynik. Najprostszym rozwiązaniem jest oszacowanie mocy na podstawie przepisu. Dokładniejszy pomiar również jest możliwy, wymaga jednak odpowiedniego przygotowania próbki. Wyjaśniamy, jak sprawdzić procenty w nalewce i którą metodę wybrać.
Z tego artykułu dowiesz się:
Alkoholomierz to proste urządzenie, które mierzy zawartość alkoholu na podstawie gęstości płynu. Dobrze radzi sobie z mieszaniną alkoholu i wody. Problem zaczyna się wtedy, gdy w badanym płynie znajdują się również inne składniki.
A właśnie tak jest z nalewką. Zawiera ona cukier oraz substancje pochodzące z owoców, które zmieniają gęstość trunku. Alkoholomierz reaguje na tę zmianę i w efekcie może wskazać mniej procent, niż rzeczywiście znajduje się w nalewce.
Jeżeli więc urządzenie zanurzone w słodkim trunku pokaże zaskakująco niski wynik, nie oznacza to od razu, że nalewka jest słaba. Problemem może być sam sposób pomiaru.
Zamiast kierować się takim wskazaniem, lepiej wrócić do przepisu. Jeśli znasz ilość i moc użytego alkoholu oraz objętość gotowej nalewki, możesz dość łatwo oszacować jej procenty.
Do prostego obliczenia nie potrzebujesz żadnego specjalistycznego sprzętu. Potrzebne są przede wszystkim informacje o alkoholu wykorzystanym do przygotowania nalewki.
Załóżmy, że użyto 500 ml spirytusu o mocy 95%. W takiej ilości znajduje się 475 ml czystego alkoholu. Po dodaniu pozostałych składników otrzymano łącznie 1,5 litra gotowej nalewki.
Obliczenie wygląda wtedy tak:
475 ml ÷ 1500 ml × 100 \= około 31,7%
Można więc przyjąć, że nalewka ma około 32%.
Nie zawsze uda się wyliczyć moc z dokładnością do części procenta. Owoce mogą wchłonąć część płynu, a podczas przygotowywania i filtrowania trunku pojawiają się straty. Dlatego wynik obliczony z przepisu jest przybliżeniem. Do domowego użytku zwykle wystarcza jednak do oceny, czy gotowa nalewka ma około 20, 30 czy 40%.
Dobrym zwyczajem jest zapisywanie ilości wszystkich składników już podczas przygotowywania trunku. Późniejsze obliczenie jego mocy będzie dzięki temu znacznie łatwiejsze.
Dodanie syropu cukrowego zwiększa ilość płynu, ale nie zwiększa ilości znajdującego się w nim alkoholu. Gotowa nalewka będzie więc miała mniej procent niż przed dosłodzeniem.
Wyobraź sobie litr nalewki, do którego dolewasz porcję syropu przygotowanego z cukru i wody. Alkoholu jest nadal tyle samo, ale teraz znajduje się on w większej ilości płynu. Końcowa moc trunku spada.
Dlatego przy obliczeniach trzeba uwzględnić objętość nalewki już po dodaniu syropu, a nie tylko ilość alkoholu wykorzystanego na początku.
Cukier ma też drugie znaczenie. Zmienia gęstość trunku, a przez to zakłóca działanie zwykłego alkoholomierza. Im więcej dodatków znajduje się w nalewce, tym mniej można polegać na bezpośrednim odczycie z takiego urządzenia.
Obliczenie na podstawie przepisu wystarcza, jeśli chcesz po prostu wiedzieć, jaką mniej więcej moc ma domowy trunek. Dokładny pomiar wymaga już innego podejścia.
Cukier i pozostałe składniki trzeba najpierw oddzielić od alkoholu. Można to zrobić poprzez destylację pobranej próbki nalewki. Dopiero przygotowany w ten sposób płyn nadaje się do pomiaru alkoholomierzem.
Nie jest to jednak najwygodniejsze rozwiązanie dla osoby, która zrobiła kilka butelek nalewki na własny użytek. Potrzebny jest odpowiedni sprzęt, a sam pomiar trzeba przeprowadzić prawidłowo, żeby otrzymany wynik miał sens.
Inną możliwością jest ebulliometr. To urządzenie służące do określania zawartości alkoholu na podstawie temperatury wrzenia płynu. Również nie należy jednak do sprzętów, które zwykle znajdują się w domowej kuchni.
Jeśli więc przygotowujesz nalewki okazjonalnie, najłatwiej oszacować ich moc na podstawie użytych składników. Bardziej zaawansowane metody przydają się wtedy, gdy potrzebny jest dokładniejszy wynik.
Refraktometr jest niewielkim urządzeniem, do którego badania wystarcza kilka kropli płynu. Może więc wydawać się wygodnym sposobem na szybkie sprawdzenie mocy nalewki. Niestety, jego wskazania nie są aż tak proste do odczytania.
Na wynik wpływają jednocześnie cukier i alkohol. Nie można więc nanieść kilku kropli gotowej słodkiej nalewki na refraktometr i potraktować otrzymanej wartości jako jej rzeczywistej mocy.
Żeby na podstawie takiego pomiaru określić zawartość alkoholu, potrzebne są dodatkowe dane i odpowiednie przeliczenia. Osobie, która przygotowuje nalewkę raz na jakiś czas, zwykle łatwiej będzie skorzystać z zapisanej receptury.
Refraktometr może być przydatny dla osób, które częściej zajmują się domowym przygotowywaniem alkoholi i wiedzą, jak interpretować jego wskazania. Nie działa jednak jak prosty miernik procentów w gotowej nalewce.
Tak. Jeśli używasz alkoholomierza do badania odpowiedniego dla niego płynu, zwróć uwagę również na temperaturę próbki. Wiele takich urządzeń jest przystosowanych do pomiarów wykonywanych przy 20°C, choć zawsze należy sprawdzić informacje podane przez producenta konkretnego przyrządu.
Zbyt ciepła albo zbyt zimna próbka może dać inny odczyt. Najbezpieczniej doprowadzić ją do temperatury wskazanej w instrukcji i dopiero wtedy przeprowadzić pomiar.
Nie oznacza to jednak, że wystarczy ogrzać lub schłodzić słodką nalewkę do 20°C, aby zwykły alkoholomierz zaczął prawidłowo wskazywać jej moc. Cukier nadal będzie wpływał na wynik. Temperatura jest więc jednym z czynników, które trzeba kontrolować, ale nie rozwiązuje podstawowego problemu z pomiarem słodkich trunków.
Nie ma jednej wartości, do której trzeba dążyć przy każdej nalewce. Moc zależy od przepisu, rodzaju użytego alkoholu, ilości owoców, cukru i innych dodatków. Inaczej może smakować delikatniejsza nalewka owocowa, a inaczej trunek przygotowany z myślą o bardziej zdecydowanym charakterze.
Sama liczba na skali nie mówi też wszystkiego o jakości nalewki. Liczy się to, jak alkohol łączy się ze słodyczą, kwasowością i aromatem wykorzystanych składników. Mocny trunek nie zawsze będzie lepszy, podobnie jak większa ilość cukru nie zawsze poprawi jego smak.
Nalewka zmienia się również podczas dojrzewania. Z czasem poszczególne aromaty zaczynają lepiej się ze sobą łączyć, a alkohol może stać się mniej dominujący w smaku.
W Nalewkach Staropolskich trunki powstają według tradycyjnych i autorskich receptur, z uwzględnieniem doboru składników, ręcznego procesu przygotowania oraz odpowiednio długiego dojrzewania. Jeśli szukasz gotowej nalewki o dopracowanym smaku, poznaj dostępne propozycje.
Powiązane produkty:
Jeśli znasz przepis, zacznij od obliczeń. Sprawdź, ile czystego alkoholu znalazło się w użytym spirytusie, wódce lub ich mieszaninie, a następnie porównaj tę ilość z końcową objętością nalewki. Otrzymasz przybliżoną moc trunku bez specjalistycznego sprzętu.
Nie warto natomiast wkładać zwykłego alkoholomierza bezpośrednio do słodkiej nalewki i traktować wskazania jako pewnego wyniku. Cukier oraz pozostałe składniki zmieniają gęstość płynu, dlatego urządzenie może pokazać niewłaściwą wartość.
Jeżeli potrzebujesz dokładnego wyniku, konieczne będzie odpowiednie przygotowanie próbki i zastosowanie właściwej metody pomiaru. Przy domowym przygotowywaniu nalewek najwięcej ułatwia jednak coś znacznie prostszego – zapisywanie ilości składników na każdym etapie pracy.
dystrybucja@nalewki.com.pl
+48 501 301 819
ul. Wiosenna 60
05-092 Łomianki
Firma
Info
Social media
Strona zrobiona w WebWave.
Porada eksperta:
Zapisz ilość i moc alkoholu użytego do przygotowania nalewki, a po zakończeniu pracy zmierz objętość gotowego trunku. Na tej podstawie łatwo oszacujesz jego moc bez używania dodatkowych urządzeń. W przypadku nalewek owocowych traktuj otrzymany wynik jako przybliżony.